Zadławienia są u dzieci czymś stosunkowo powszechnym. Oznaczają, przedostanie się do dróg oddechowych ciała stałego, którym najczęściej jest kawałek spożywanego pokarmu. Konsekwencją jest zaburzenie drożności dróg oddechowych, a niektóre przypadki mogą prowadzić do znacznej niepełnosprawności lub nawet do śmierci. Z tego powodu niezwykle istotne jest szybkie działanie.

Gdy do zadławienia się dojdzie u nastolatka lub osoby dorosłej, należy zastosować rękoczyn Heimlicha. Polega on na ustawieniu się za osobą, która się dławi i silnym uciśnięciu przepony, która spowoduje sprężenie się powietrza, które znajduje się w obrębie dróg oddechowych i doprowadzi do wypchnięcia winowajcy zadławienia.

Jeśli do zadławienia dochodzi u młodszych dzieci, ale takich, które już potrafią słuchać poleceń i współpracują z rodzicem, konieczne jest zachęcanie ich do kaszlu, który pomoże w wypchnięciu ciała stałego z dróg oddechowych. Jeśli kaszel nie pomaga lub słabnie, pochylamy dziecko główką do dołu, należy je wówczas stabilnie trzymać. Polecanym rozwiązaniem jest, przechylenie dziecka przez własne kolano. Nasadą dłoni uderzamy pomiędzy łopatkami.

rękoczyn Heimlicha
Rękoczyn Heimlicha

Zadławienia mogą pojawiać się również u niemowląt i dzieci mniejszych niż 1 rok. U całkiem małych pociech nie możemy zapomnieć o podtrzymywaniu główki. Niemowlęta układamy na swoim przedramieniu, twarzą zwróconą do podłogi na naszej dłoni. Uderzamy między łopatkami, aby umożliwić, wydostanie się ciała obcego z dróg oddechowych.

Uderzenia w plecki mają ratować dziecko, nie może to być „głaskanie”, jeśli dobrze ułożymy dziecko, nie zrobimy mu krzywdy, muszą one więc być dość silne.

Zobacz także: Pierwsza pomoc, czyli gdzie szukać pomocy, gdy dzieje się coś złego z naszym dzieckiem?

Zadławienie – konsekwencje

Należy działać szybko, gdyż zadławienie może prowadzić nawet do śmierci. Niedotlenienie mózgu, nawet krótkotrwałe może spowodować poważne uszkodzenia. W wieku dziecięcym szczególnie niebezpieczne są takie epizody, gdyż mózg nieustannie się rozwija i potrzebuje 20% tlenu, który pobiera cały organizm.

W przypadku młodszych dzieci warto korzystać z różnego rodzaju rozwiązań, które pozwalają na bezpieczne spożywanie owoców, chociażby przez siateczkę. Zmniejszymy tym samym ryzyko zadławienia. Starajmy się również podawać leki w formie syropów, a nie tabletek.

Czytaj również: Niewydolność oddechowa – jak ją rozpoznać i jak ratować dziecko?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj