Zawsze miałaś piękne, gęste brwi, ale z wiekiem zaczęły się przerzedzać? Eksperci twierdzą, że jest to całkowicie normalne. Jeśli jednak nie chcesz tego zaakceptować, zdecyduj się na microblading brwi. To forma półtrwałego makijażu, w którym używa się małych, cienkich igiełek.

Microblading brwi- co to jest?

Zabieg jest bardzo precyzyjny. Specjalista wykorzystuje tutaj specjalne narzędzie, przypominające długopis ze stalówką. Ustawia go pod konkretnym narzędzie. Wspomniane urządzenie zakończone jest 10-12 małymi igłami. Co ważne, nie wnikają w skórę, ale tylko delikatnie ją drapią. Igła niezwykle dokładnie wszczepia medyczny pigment w warstwę naskórka, tworząc delikatny, realistyczny, naturalny efekt. 

Czym różni się microblading od makijażu permanentnego?

Nie oddziałuje na głęboką warstwę skóry, ale na naskórek. Nie daje też tak trwałych wyników, kolor blaknie w ciągu 18 miesięcy. Pociągnięcia włosków są o wiele bardziej naturalne i delikatniejsze niż jakikolwiek makijaż permanentny, ponieważ specjalista używa ręcznych igieł, a nie elektrycznego gadżetu, który głęboko wnikałby w skórę. Usłyszysz więcej odgłosów drapania niż brzęczenia maszynki do makijażu.

Czy mogę być uczulona na microblading brwi?

Niektóre osoby są wrażliwe i uczulone na niektóre pigmenty. Z doświadczenia kosmetologów i specjalistów medycyny estetycznej wynika jednak, że jest to niezwykle rzadkie. Najpierw specjalista wykona u Ciebie test płatkowy, by sprawdzić, czy nie jesteś przypadkiem uczulony na składniki. 

Jak wygląda zabieg?

Najpierw specjalista kształtuje okolice brwi, czesze włoski, oczyszcza je i przygotowuje do zabiegu. Następnie je znieczula za pomocą miejscowej maści. Ten etap zajmuje około 40 minut. W tym czasie pokazuje klientowi próbki kolorów i wspólnie omawia najlepszy odcień. 10 minut przed pełnym działaniem środka znieczulającego, za pomocą specjalnych narzędzi, zacznie mierzyć obszar wokół brwi. Weźmie przy tym pod uwagę kształt twarzy, a także jej symetrię i rysy. 

Następnie rozpoczyna proces igłowania. Wszczepia pigment pociągnięciami delikatnymi niczym piórko. Każde pociągnięcie to powierzchowna linia na skórze, do której wnika i osiada pigment koloru. Jeśli na tym etapie wystąpi u pacjenta jakikolwiek dyskomfort, szybko nałoży kolejną warstwę znieczulającego kremu, który zacznie działać po 5 minutach. Później specjalista nałoży ostatnią warstwę pigmentu, czeka 5 minut, a na koniec

oczyszcza obszar i… gotowe!

W ciągu 6-8 tygodni należy przeprowadzić sesję uzupełniającą, by wypełnić wszystkie luki, w których pigment się nie przyjął lub nie zagoił prawidłowo.

Jak postępować po zabiegu? 

Powinnaś postępować zgodnie z instrukcjami pielęgnacji. Pamiętaj, by nie drapać i nie dotykać brwi, niech spokojnie się goją. Podobnie jak w przypadku makijażu permanentnego może pojawić się podrażnienie, ale nie musisz się tym martwić. 

W ciągu następnych 10 dni brwi zmienią kolor, mogą się łuszczyć i wyglądać, jakby wyblakły, ale jest to całkowicie normalne. Po około 30 dniach możesz się cieszyć ostatecznym kształtem i kolorem. Jeśli nie jesteś z czegoś zadowolona, powiedz o tym na drugiej sesji.

Zostaw odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz tutaj swoje imię